Reklama

Summer rally

Publikacja: 30.07.2001 08:57

WIG20 - średnioterminowy punkt zwrotny na rynku wystąpił w czwartek na początku sesji. Układ fal na wykresie indeksu pod koniec środowej sesji wskazywał, że wystarczy mała iskra by indeks poszybował i posypały się sygnały kupna. Dwa ostatnie dni to silne wzrosty. Pod koniec piątkowej sesji widać było, że niektórym inwestorom puściły nerwy. Nie mogąc doczekać się korekty zaczęli kupować akcje. Tego optymizmu nie potwierdzały ani kontrakty na WIG20 ani DAX. Abstrahując od tego czy piątkowa euforia w końcówce sesji zostanie skorygowana na początku tygodnia (uważam, że dzisiejsza sesja powinna przynieść spadkową korektę - wsparcie znajduje się w obszarze 1155-1163pkt.) czekają nas jeszcze dalsze wzrosty (wykres1). Niestety starczy ich na dość krótko. Wzrosty odbywają się przy zmniejszonych obrotach. Widać wyraźnie, że podaż cofnęła się na wyższe poziomy cenowe. Jest tylko kwestią czasu gdy znów mocno się uaktywni i dojdzie do przesilenia na rynku. Moim zdaniem indeks WIG20 może maksymalnie wzrosnąć do 1260-1300 pkt. Bardziej prawdopodobny jest wzrost do dolnej granicy tego obszaru. Potem czeka nas jeszcze jedna silna fala spadkowa. Będzie ona podobna do tych z okresu luty-marzec i maj-lipiec br. Jej celem będzie pogłębienie dna na poziomie 1114,8 pkt. Powinna ona pogłębić dno z października 1998 roku (poziom 971,3 pkt.). Na razie nie ma sygnałów zakończenia długoterminowego trendu spadkowego. Inwestorzy nie śledzący codziennie notowań giełdowych powinni pozostawać poza rynkiem. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że do przełomu na rynku może dojść w II połowie października br.

Elektrim - Nowe długoterminowe dno (16,55 zł) ustanowione zostało w poniedziałek. We wtorek papier już był mocniejszy od indeksu. Pod koniec środowej sesji doszło do przełamania ważnego oporu w obszarze 17,20-17,25 zł. Był to pierwszy sygnał, że zaczyna się korekta spadków z poziomu 26,5 zł. W CZWRATEK NASTĄPIŁA EKSPLOZJA, CO ZASADNICZO WPŁYNĘŁO NA INDEKS I INNE SPÓŁKI. Piątek to dalsza silna zwyżka aż do 20,15 zł. Powstaje pytanie o charakter obecnego wzrostu. Uważam, że jest to tylko korekta. Potencjał wzrostów jest już niewielki. Po silnym odbiciu kurs akcji będzie miał z czego spadać. Zalecam więc ostrożność. Wejście na długo może dużo kosztować. W perspektywie najbliższych kilku tygodni możliwa jest kolejna silna fala spadkowa poniżej ostatniego dna na 16,55 zł (wykres2). Twarde techniczne dno znajduje się dopiero w obszarze konsolidacji (7-10 zł) z okresu poprzedzającego hossę z lat 1995-1997.

KGHM - Piątkowe zamknięcie to 17,15 zł. Ostatnie dwie sesje przyniosły wzrosty. Wynikały one jedynie z cofnięcia się podaży, obroty są żałośnie niskie (wykres3). Strona podażowa czeka tylko na odpowiednio atrakcyjny poziom cen by zaatakować z wielką siłą. Wygląda na to, że byki podążają na rzeź. Silny opór wyznacza luka w obszarze 17,85- 18,10 zł. Kolejny wyznacza lipcowe maksimum na 18,50 zł. Krótkoterminowo (kilka sesji) możliwy dalszy korekcyjny wzrost - nawet w okolice 18,5 zł, gdzie może rozegrać się wielka bitwa. Długoterminowo mamy dalej trend spadkowy, kurs akcji znajduje się w trakcie korekty (A-B-C). Po jej zakończeniu spadki być może nawet do 13-14 zł.

TPSA - Do wtorku powinno się wyjaśnić czy France Telekom wykona opcję zakupu 10% akcji spółki i po jakiej cenie. Jeśli sprawdzi się pogłoska, że FT zapłaci za jedną akcję 26 zł to przełoży się to pozytywnie na giełdową wycenę spółki. Jednak z kupnem akcji byłbym ostrożny. Spółki telekomunikacyjne na świecie są nisko wyceniane i większy wzrost cen akcji TPSA może być w każdej chwili wykorzystany przez inwestorów zachodnich do spacyfikowania popytu. Pierwszy bardzo silny opór znajduje się na poziomie 17,95 zł (wykres4). Obawiam się, że będzie go bardzo trudno pokonać.

DJIA - W ciągu tygodnia wystąpiły dosyć silne spadki. Zakończyły się one na poziomie 10.204 pkt. (wykres5). Potem nastąpiło odbicie. Silna bariera 10.450-10.460 pkt. powstrzymała wzrosty (piąpektywie najbliższych sesji (tygodni) indeks powinien kontynuować wzrostową korektę. Nagromadzenie oporów jest znaczne: 10.500 pkt., 10.600-10.700 pkt., i 10.800 pkt. Szczególnie silny jest opór w rejonie 10.600-10.700 pkt. W dłuższej perspektywie wzrostowa korekta (summer rally) ulegnie zakończeniu i dojdzie do kolejnej fali impulsu spadkowego. Jej celem będzie definitywne przełamanie wsparcia na poziomie 10.300pkt. i test ostatniego dna na poziomie 9.106 pkt.

Reklama
Reklama

Sławomir Dębowski

Dom Maklerski Banku Handlowego S.A.

Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama