Krótkoterminowa sytuacja techniczna głównych polskich indeksów wskazuje na przejściowe uspokojenie nastrojów, dzięki czemu obserwujemy konsolidację w stosunkowo wąskim przedziale przy spadających obrotach i wyraźnym wyczekiwaniu na wybicie w jednym kierunku.
Na WIGu (wykres1) konsolidacja ta może nie jest tak dobrze widoczna jak na WIGu20, ale jest i przebiega na poziomie tuż powyżej 13000 pkt i tuż poniżej SK-15, która jest w tym przypadku pierwszym oporem dla byków. Na wykresie jasno też widać, że indeks zdołał pokonać linię przyspieszonego trendu spadkowego i cały czas znajduje się powyżej tej niebieskiej linii znajdując tam wsparcie. WIG w najbliższym czasie może ponownie zbliżyć się do tej linii, ale nie sądzę aby ją pokonał i rozpoczął następny ruch w dół.
Zielona kreska przedstawia dość silną pozytywną dywergencję na oscylatorze RSI. Podobnie pozytywnie wygląda dość liczna grupa innych oscylatorów informując o odzyskiwaniu sił przez niezbyt liczne byki.
Sytuacja w dłuższym terminie (wykres2) z całą pewnością nie przedstawia się zbyt różowo i nadal do czynienia mamy z silnym trendem spadkowym a obecne ocieplenie jak na razie nie można oznaczyć inaczej jak ruch korekcyjny. Trudno jest jednoznacznie stwierdzić jak silny jest to ruch, ale wydaje się, że maksimum tego na co stać byki to ruch powrotny do przebitej linii trendu wzrostowego (niebieska linia) rozpoczętego pod koniec 1995 r, która już niedługo skrzyżuje się na poziomie tuż poniżej 15000 pkt z górną linią kilkunastomiesięcznego kanału spadkowego.
Czy jednak byki będą w stanie wydźwignąć indeks ten aż tak wysoko ?