Początkowy dość dynamiczny ruch spadkowy znacznie złagodniał po osiągnięciu przez WIG20 1160 pkt. Od południa indeks przybywa na tej wysokości, do czego przyczyniła się stabilizacja notowań akcji TP.S.A. powyżej 14 zł. Akcjonariusze tej spółki najwyraźniej uspokoili się po informacji o złożeniu Ministerstwu Skarbu oferty w sprawie TP.S.A. przez France Telcom. Obroty na całym rynku wynoszą 60 mln zł, więc są tylko o 5 mln zł większe, niż te odnotowane przez pierwszą godzinę wczorajszych notowań. To jednoznacznie świadczy, że obecne ceny akcji są coraz mniej akceptowane przez sprzedających, ale jak wiemy do wzrostów na naszym rynku, w związku z brakiem w praktyce krótkiej sprzedaży, potrzeba uaktywnienia się kupujących. A tego poza kilkoma spółkami, które już wybiły się z konsolidacji, jeszcze nie widać.

Trzeba jednak z zadowoleniem przyjąć informację o ofercie FT. Ma ona znaczenie z dwóch powodów. Po pierwsze dla samego kursu spółki, który wpływa na obraz całego rynku, a po drugie dla strony dochodowej budżetu. Jeśli rzeczywiście doszłoby do porozumienia Francuzów z MSP i zgodziliby się oni zapłacić cenę wyższą od rynkowej, to przysłużyłoby się to kursowi, ale też zmniejszyło napięcia w budżecie. Czyli otrzymalibyśmy dwa w jednym i z tego punktu widzenia dalsze losy rozmów będą niezwykle ważne dla możliwości zbudowania w parciu o trwającą na rynku konsolidację stabilnego ruchu wzrostowego.

Najwyraźniej zaniepokojone ostatnimi sesjami w USA rynki europejskie pozostają w defensywie. CAC i FTSE zniżkują po ponad 1%, DAX o 0,7%.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu