Reklama

Odbicie od 1120 pkt.

Publikacja: 09.08.2001 12:30

W pierwszych dwóch kwadransach notowań WIG20 osiągnął poziom lipcowego minimum przy 1120 pkt. Na razie udało się go obronić, ale sytuacja jest daleka od wyjaśnienia. Można mówić o chwilowym zażegnaniu niebezpieczeństwa, ale trzeba być świadomym, że nadal ono istnieje, bo WIG20 odbił się tylko 6 pkt. od dziennego minimum.

Obroty wynoszą blisko 50 mln zł, więc utrzymują się na poziomie zbliżonym do wczorajszego. To pokazuje, że nie mamy do czynienia z wyraźnym uaktywnieniem się strony podażowej, choć przy spadkach wielkość obrotu jest mniej ważna, niż na wzrostach.

W dalszym ciągu najsłabiej na parkiecie prezentują się spółki telekomunikacyjne. Po raz kolejny był równoważony kurs Netii, która kosztowała w lokalnym dołku 7,70 zł. Teraz jest to 8,30 zł, więc spadek wynosi 16%. Akcje TP.S.A. tracą prawie 4% i są wyceniane na 13,40 zł, a wolumen obrotu wynosi blisko 0,6 mln sztuk. Prawie 5% zniżkuje Elektrim, wyceniany dziś na 19,35 zł. Po 3% spadaj KGHM oraz Comarch.

Najlepiej ze spółek z WIG20 wypada Pekao, zwyżkujące o prawie 2%. Ale obrót na tym papierze jest niewielki - przekroczył nieznacznie 6 000 sztuk.

Po środowych silnych spadkach brak jest poprawy koniunktury na europejskich rynkach. Straty głównych indeksów wynoszą od 1,2% dla DAX i FTSE do 1,5% dla CAC. Kontrakty na Nasdaq niewiele zmieniają swoją wartość i są 6 pkt. na plusie. W USA zostaną dziś opublikowane dane o liczbie nowozarejestrowanych bezrobotnych, do których raczej inwestorzy nie przywiązują zbyt dużego znaczenia.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama