Z przebiegu dzisiejszych notowań widać, że rynek przykłada dużą wagę do poziomu 1120 pkt. Po jego przekroczeniu tuż po godzinie 12.00 i spadku do 1115 pkt. WIG20 znów podążył w górę, wracając powyżej 1120 pkt. Ale dotychczasowe odreagowanie jest zbyt małe, by bardziej zdecydowanie odsunąć obawę o przełamanie wsparcia. Stanie się tak po sforsowaniu przez WIG20 dzisiejszego maksimum przy 1128 pkt. Od tego dzieli go w obecnej chwili niecałe 5 pkt. Obroty na poziomie 85 mln zł trzeba uznać za nieduże, ale nie można ich traktować w kategoriach pozytywnego czynnika dzisiejszych notowań. W tak newralgicznym miejscu pierwszeństwo trzeba przypisać wnioskom płynącym z wykresu.
W obliczu tak nerwowej sytuacji na parkiecie warto zwrócić uwagę na te spółki, które opierają się zniżkom. Z WIG20 dotyczy to Pekao, utrzymującego nadal 2% wzrost, lecz przy obrotach pozostawiających wiele do życzenia, Elektrim Kable, które po gwałtownym spadku związanym z utrzymaniem w mocy decyzji UOKiK, ustabilizowały swoje notowania i trzeci dzień opierają się zniżkom. Nieźle wypada też Agora, pozostająca blisko wczorajszego zamknięcia. W jej przypadku znacznie wzrosły obroty, których wolumen jest już bliski 80 000 sztuk.
Pomimo tego, że kontrakty na Nasdaq pozostają nadal nieznacznie na minusie, to poprawiła się sytuacja na giełdach w Europie. DAX i CAC tracą po 1,6%, FTSE 1,2%.
Opublikowane dane o liczbie osób ubiegających się w USA po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych są nieco gorsze od oczekiwań. Wyniosła ona 385 000 osób wobec prognozowanych 373 000 osób.
Krzysztof Stępień