Spadki na warszawskiej giełdzie nabrały tempa. W czwartek WIG20 stracił 2,1%, a TechWIG ? 3,8%. Obroty spadły o ponad 11% do 120 mln zł. Wpływ na pogorszenie koniunktury miały m.in. złe wieści zza Oceanu, giełdzie potaniały spółki nowych technologii, a także przecena sektora TMT w Europie. Do rynku zniechęcają inwestorów także przewidywania, co do stanu naszych finansów publicznych.
Na GPW największa wyprzedaż dotknęła blue chipy. Kursy Elektrimu i BPH spadały prawie o 10%. TP SA potaniała o 5,4%, a KHGM o 4,7%. Nadal inwestorzy wyprzedają akcje Netii. Spółka ta po słabych wynikach i możliwości otrzymania niższego ratingu straciła w czwartek na wartości ponad 20%. Trudno oczekiwać poprawy sytuacji na giełdzie, gdy losy największych firm są nie pewne. Nie wiadomo, czy nowa oferta France Telecom na TP SA ze znacznie niższą ceną, zostanie przyjęta. Rynek ciągle nie zna szczegółowych warunków umowy Elektrimu z Vivendi. Pod znakiem zapytania stoi też możliwość dalszego finansowania działalności przez Netię. Z grona mniejszych spółek najwięcej stracił Howell (-14,7%) i Atlantis (12,7%). Kurs tej ostatniej firmy niedawno był ?podciągany? w celu przeprowadzenia transakcji pakietowych po wysokiej cenie.
Stosunkowo dobrze wypadły w czwartek największe spółki komputerowe. Prokom pomimo obniżenia rekomendacji do akumuluj przez DM WBK stracił 0,6%, a Softbank potaniał o 0,3%. Notowania Optimusa stymulują przesyłane ostatnio przez zarząd dobre komunikaty. W czwartek kurs tej spółki wzrósł o 1,7%. Na wartości zyskały głównie spółki o mniejszej płynności. Największy wzrost (13,5%) zanotował Mostostal Gdańsk. O ponad 7% wzrósł kurs BOŚ.
Dariusz Wieczorek
PARKIET