WIG20 - Porównując czas trwania korekty z okresu marzec-kwiecień br. i ostatniej korekty, która rozpoczęła się 25 lipca odnosi się wrażenie, że jest ona zbyt krótka. Ta pierwsza trwała 26 sesji. Obecna (jeśli założyć, że się skończyła 6 sierpnia) tylko 9 sesji. Jak na średnioterminową korektę dwumiesięcznych spadków jest to zbyt krótki okres czasu i albo nie zakończona jest jeszcze spadkowa fala 7 albo jesteśmy jeszcze w fali 8 (wykres1). Kluczem do rozwiązania tego problemu może być rynek amerykański. W dniu 11 lipca zakończyła się blisko dwumiesięczna fala spadkowa na indeksach DJIA i Nasdaq Composite. W ostatni piątek obronione zostały wsparcia z dnia 11 lipca. Analiza fal wskazuje na dwie możliwości: 1) korekta dwumiesięcznej fali spadkowej na rynku amerykańskim zakończyła się już na sesji w dniu 2 sierpnia. 2) dniu 10 sierpnia zakończyła się jedynie fala B korekty a przed nami jest jeszcze fala C, która powinna przyjąć postać wzrostowej piątki.
Dosyć rozsądne jest założenie, że nasz rynek podąży śladem giełd amerykańskich. Jeśli rozegra się scenariusz 2 to jest szansa, że indeks WIG20 rozpocznie wzrosty w kierunku poziomu 1200 pkt. W przeciwnym wypadku czekają nas dalsze znaczne spadki. Sytuacja powinna szybko się wyjaśnić. W tym tygodniu powinniśmy już wiedzieć którą ścieżką pójdą indeksy w USA. Wzrostowa trójka na indeksie Nasdaq Composite oznaczać będzie scenariusz 1 , piątka scenariusz 2 .
Początek tygodnia powinien przynieść wzrosty zarówno na GPW jak i na giełdach amerykańskich. Potencjał wzrostów nie powinien być duży. Przemawia za tym sytuacja techniczna spółek o największym udziale w indeksie WIG20. Po silnych spadkach kursy akcji: KGHM, Elektrimu, PKN-Orlen i TPSA mogą jedynie korekcyjnie wzrosnąć, potem powinno dojść do dalszych spadków i nowych minimów. Kurs akcji Pekao S.A. zachowuje się bardzo silne w stosunku do rynku (ciekawe jak długo jeszcze?), jednak nie ma już większego potencjału do wzrostu.
Silny opór lokuje się w obszarze 1130-1145pkt a kolejny to dolne ograniczenie kilkusesyjnej fazy konsolidacji - rejon 1160-1170pkt. W trakcie odbicia kluczowa będzie struktura fal na wykresie minutowym. Jeśli uformuje się tylko wzrostowa trójka to niestety czekają nas kolejne dwie spadkowe fale impulsu. W przeciwnym wypadku gdy pojawi się wzrostowa piątka oznaczać to będzie końcową fazę summer rally (fala C ) po której przyjdzie silna fala spadków (koniec fali 8 i rozpoczęcie fali 9). Jej celem będzie pogłębienie dna z października 1998 roku (poziom 971,3 pkt.).
Elektrim - Wciąż nie doszło do podpisania umowy z Vivendi. Może to świadczyć o tym, że rozmowy są trudne i nie oznaczają nic dobrego dla spółki. Tymczasem inwestorzy nie wytrzymali i w czwartek doszło do bardzo silnego spadku. Czy jest to jakiś znak, że za kilka dni pojawi się jakaś negatywna informacja? Tego nie wiem, ale kreski krzyczą i to od wielu tygodni. Abstrahuję od sytuacji fundamentalnej spółki, która jest bardzo mocno zagmatwana. Sytuacja techniczna jest bardzo niekorzystna. Po wybiciu się cen akcji spółki z kilkuletniej fazy konsolidacji potencjał spadkowy jest wciąż ogromny. W piątek kurs akcji zamknął się na poziomie 18,55 zł. Ostatnie długoterminowe dno to 16,55 zł. Jest tylko kwestią czasu kiedy zostanie pogłębione. Silniejsze techniczne wsparcie znajduje się dopiero w obszarze konsolidacji (7-10 zł) z okresu poprzedzającego hossę z lat 1995-1997 (wykres2).