Czwartkowe dane makroekonomiczne zdołały przeciwstawić się dotychczasowym spadkom. Nie była to sprawa łatwa, ze względu na ogłoszone wczoraj bardzo słabe wyniki finansowe spółek: Ciena, Dell Computer i Hewlett-Packard, które w początkowej fazie sesji poza sowimi kursami, pociągnęły w dół również ceny walorów pozostałych uczestników rynku. Ostatecznie jednak Indeks Nasdaq zanotował wzrost o 11 pkt., do poziomu 1,930 pkt., natomiast indeks Dow Jones zdobył kolejne 47 pkt., zamykając się z wartością 10,393 pkt. Zamknięcie powyżej zera głównych wskaźników koniunktury giełdowej na Wall Street było możliwe dzięki nagłemu wzrostowi popytu pod koniec sesji. Inwestorzy kupowali takie blue chipsy jak: Cisco, Microsoft i Procter&Gamble.
Poprawę nastrojów wywołały zapewne bardzo dobre dane makro. Wskaźnik cen konsumenta spadł w lipcu aż o 0,3 proc., przy oczekiwaniach zniżki na poziomie 0,1 proc. O wadze tych danych świadczy najlepiej fakt, że jest to pierwszy spadek inflacji od kwietnia br. oraz największy od 15 lat. Należy jednak pamiętać, że na wynik ten wpłynęły głównie niskie ceny surowców energetycznych i żywności. Dane dotyczące inflacji bazowej, czyli po wyłączeniu cen energii i żywności, wykazały jej wzrost o 0,2 proc., czyli zgodnie z prognozami analityków. Pozytywne informacje napłynęły również z rynku pracy. Liczba nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych spadała w zeszłym tygodniu do poziomu 380 tys., w porównaniu z poprzednim odczytem na poziomie 388 tys. Fakt ten zaskoczył pozytywnie inwestorów, gdyż dotychczasowe prognozy zapowiadały nieznaczne pogorszenie się tych danych. Podobną sytuację zanotowały także doniesienia z branży budowlanej. Ilość rozpoczętych budów nowych domów w lipcu wzrosła o 2,8 proc., do poziomu 1,67 mln, podczas gdy szacunki specjalistów zapowiadały spadek do 1,626 mln.
Bieżące nastroje na ryku terminowym są neutralne. Zapewne rynek nie jest pewny czy gospodarka rzeczywiście zmierza w dobrym kierunku, czy też jeszcze nie. Na najbliższych sesjach istnieje jednak szansa na spekulacyjne zakupy akcji, związane z odbywającym się we wtorek zebraniem Komitetu Otwartego Rynku Rezerwy Federalnej. Wprawdzie, po dobrych danych o inflacji, obniżka stóp procentowych jest już praktycznie przesądzona, jednak niektórzy inwestorzy liczą na pozytywne wypowiedzi Alana Greenspana, a jak wiadomo siła oddziaływania słów przewodniczącego na giełdę jest ogromna.
Opracowanie: Jacek Torowski