Podobny scenariusz był realizowany w piątek w segmencie technologicznym. TechWIG Futures zanotował na zamknięciu 595 pkt. i był niższy o 18 pkt. niż w czwartek. Wolumen łącznie wyniósł 71 kontraktów. Sytuacja na TechWIG-u przypomina skok w przepaść. Lot trwa cały czas, czego wyrazem są nowe minima historyczne, uczestnicy są coraz bardziej przerażeni (strona popytowa) albo z niepokojem wyglądają zetknięcia z gruntem (strona podażowa). W odróżnieniu jednak od WIG20 w przypadku indeksu technologicznego nie da się wyznaczyć minimalnego poziomu zniżki. Nie pozostaje zatem innego jak czekać na wyhamowanie spadków.

Marcin T. Kuchciak

PARKIET