Dzisiejsza sesja powinna rozpocząć sesję od wzrostów, co będzie odpowiedzią na piątkową, zaskakująco dobrą sesję na Wall Street. Oczekiwania na dzisiejszą sesję w USA są co najmniej neutralne. Potem przebieg sesji na GPW będzie zależał głównie od raportu zespołu powołanego przez Steinhoffa w celu zweryfikowania założeń przyszłorocznego budżetu. Najpewniej zespół ten stwierdzi, że deficyt na poziomie prawie 90 mld zł jest przesadzony. Wszystko zależy jednak od skali różnic, a także zaproponowanych cięć. W skrajnym wypadku raport może spowodować nawet dymisję Ministra finansów. Dlatego też obecnie trudno prognozować zakończenie dzisiejszej sesji na GPW, ponieważ praktycznie w całości zależy ono od tez przedstawionych w raporcie zespołu powołanego do weryfikacji budżetu.
Iwona Kubiec