Reklama

Mylący wzrost

Publikacja: 27.08.2001 18:43

Początek poniedziałkowej sesji był iście wymarzony dla posiadaczy długich pozycji na kontraktach terminowych na indeks WIG20. Już pierwsza transakcja zawarta została na poziomie o 13 pkt. wyższym niż maksimum z sesji piątkowej, tym samym istniała szansa, że na wykresie dziennym powstanie luka hossy.

Pozycje zamykały przestraszone niedźwiedzie, o czym świadczył spadek LOP i wysoki wolumen obrotu w pierwszej godzinie handlu. Wzrost trwał jednak tylko przez niepełną godzinę i zakończył się na poziomie 1143 pkt., czyli w obrębie luki bessy z 9 sierpnia (1149?1137 pkt.). Na więcej bykom nie pozwolił rynek kasowy, który w kilka minut po otwarciu rozpoczął silną zniżkę.

Po raz kolejny okazało się, że wiarygodnym sygnałem możliwej zmiany trendu spadkowego na wzrostowy będzie skuteczny test średniej kroczącej z 15 sesji. Ważne, by została ona przełamana w cenie zamknięcia oraz by następnego dnia notowania utrzymały się ponad jej poziomem. Tym razem, podobnie jak i wcześniej, SK została przebita tylko cieniem świecy. Źle to świadczy o sile byków, podobnie jak i fakt, że poziom 1103 pkt. (czyli dokładnie połowa korpusu świecy z ostatniego piątku) tylko na chwilę zatrzymał spadki. Dzień zakończył się na poziomie 1091 pkt., baza na zamknięciu przekroczyła -30 pkt., a obrót wynióśł ponad 18 000 kontraktów.

Kontrakty terminowe na indeks TechWIG dotarły w poniedziałek do ważnej spadkowej linii trendu łączącej świece z 26.06, 16.07, 2 i 6.08. Test wypadł negatywnie i kontrakty zawróciły, znów wyraźnie spadając poniżej średniej kroczącej z 15 sesji. Ważnym wsparciem jest poziom 592 pkt. Mimo to MACD wygenerował (w piątek) sygnał kupna, przebijając od dołu swą średnią.

Dominik Staroń

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama