Wczoraj nasze indeksy podążały w przeciwnym kierunku niż najważniejsze światowe giełdy. Obserwowaliśmy wzrost przy zwiększonym wolumenie obrotów (+35%). Europejski Bank Centralny obniżył stopy procentowe o 25 bp. Decyzja ta została u nas przyjęta pozytywnie. Inwestorzy mają nadzieję, że niższe stopy to większa szansa na pobudzenie europejskiej gospodarki, do której to głównie eksportujemy towary. Gwiazdą sesji był Elektrim, który rósł pod rychłe podpisanie umowy z Vivendi. Nieznacznie rosły również kursy innych największych spółek (TP, PKN, KGHM). Inwestorzy mają nadzieje, że akcje tych dwóch pierwszych mogą zostać sprzedane inwestorom branżowym jeszcze przed wyborami? Gdyż później może być różnie (wczorajsza wypowiedź p. Kaczmarka)

Za oceanem sytuacja wyraźnie się pogorszyła. Dane o wydatkach konsumpcyjnych Amerykanów były słabsze od oczekiwań, co było kolejną gorsza od oczekiwań daną w tym tygodniu. Obserwatorzy rynku tracą wiarę w poprawę stanu gospodarki w trzecim kwartale. Efektem tego była wyprzedaż akcji i silny spadek Dow Jones poniżej 10 tys. punktów. Pod koniec sesji była próba ?wybierania? akcji, co może przynieść odreagowanie na dzisiejszej sesji.

U nas WIG 20 jest kolejny raz przed poziomem 1140. Ewentualne jego przebicie doprowadzi indeks do poziomu 1160. Od dołu silnym wsparciem jest poziom 1115 pkt. Jeśli nie będzie na początku sesji negatywnej reakcji na zniżki w Stanach rynek będzie wahał się w przedziale ?1,5% do ?0,5%. Na poprawę notowań może wpłynąć informacja o np. Elektrimie bądź PKN.

Na dzisiejszej sesji oczekujemy spadków, gdyż pogorszyła się sytuacja na rynkach zagranicznych.