WIG20 w wyniku wybicia w górę z konsolidacji trwającej przez pierwsze dwie godziny notowań przebił się powyżej poziomu 1190 pkt. wyznaczonych przez zamknięcia z przełomu lipca i sierpnia. To niezwykle pozytywny sygnał otwierający drogę dalszym wzrostom, choć wydaje się, że ich potencjał nie jest już duży. Jest to związane z docieraniem do silnej bariery wynikającej z usytuowania na wykresie minutowym trzech szczytów. Są one wynikiem przebywania przez kilka dni WIG20 w konsolidacji pod koniec lipca. Wybicie powyżej 1200 pkt. ?z marszu? byłoby bezsprzecznie oznaką dużej siły naszego rynku i dawałoby nadzieję na trwalsze ocieplenie koniunktury na parkiecie. Trzeba jednak wspomnieć, że nieco powyżej 1210 pkt. znajduje się 38,2% zniesienie ostatnich zniżek, więc tych oporów jest sporo w okolicach 1200 pkt. Nawet 60min oscylatory są bardzo mocno wykupione, indeks wyszedł poza wstęgę Bollingera. To są czynniki ograniczające możliwość wyraźnego powiększenia zwyżki, bo pozostawia miejsce na jakieś 10-20 pkt. Dlatego wydaje się, że należy wzmóc swoją ostrożność, zwłaszcza jeśli chodzi o te najszybsze spekulacje na rynku.

Obroty przekroczyły 160 mln zł, a do zakończenia sesji pozostało jeszcze ponad 2 godziny. Trzeba przyznać, że dziś aktywność inwestorów jest duża, co jest bardzo pozytywnym elementem. Obrazuje, że na rynek wchodzi coraz większa liczba uczestników. Na ten fakt trzeba patrzeć z perspektywy najbliższych dni, jak i dłuższego okresu czasu. Wydaje się, że jeśli chodzi o najbliższe dni to włączenie się do gry nowych podmiotów zwiększy presję na wystąpienie korekty, która sprawdziłaby ich wytrzymałość i wiarę w utrzymanie wzrostów. W dłuższym horyzoncie czasu włączenie się nowych graczy jest pozytywne i powinno sprzyjać podtrzymaniu dobrych nastrojów.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu