Nie powiodła się na wczorajszej sesji próba przebicia 1200 pkt. Wprawdzie indeks WIG20 (wykres1) dotarł do tego poziomu, ale tu przewaga należała do sprzedających, co spowodowało obniżenie kursu do zamknięcia o około 10 pkt. Nie jest to oczywiście zły sygnał zapowiadający koniec trendu spadkowego, ale w obliczu wykupionych wartości oscylatorów (wykres2) oraz coraz poważniejszych oporów (wykres3) należy zachować szczególną ostrożność. Inwestorzy posiadający już akcje mają dobrą okazję do podniesienia poziomów obronnych. Rozsądnym poziomem na usytuowanie zlecenia stop strata jest 1170 pkt. (wykres4). Tutaj zbiegają się dwie bariery popytowe: linia krótkoterminowego trendu wzrostowego oraz początek luki hossy z wczorajszej sesji. Przebicie się indeksu w dół przez 1170 pkt. powinno więc być jednoznacznie odebrane jako nie tylko sygnał do zamykania długich pozycji, ale także do otwierania krótkich. W przypadku realizacji bardziej optymistycznego scenariusza (czyli przebicie 1200 pkt.) rozsądne będzie utrzymywanie dotychczasowe zaangażowanie w akcje, ale nie polecałbym kupna nowych papierów. Należy pamiętać, że obecny trend zwiększył wartość WIG20 w przeciągu trzech tygodni o ponad 12%, co z pewnością kusi już teraz wielu spekulantów do realizacji zysków, a im wyżej (czyli im większy zarobek, czyli im bliżej głównej linii trendu spadkowego) presja sprzedających będzie coraz większa. Światełko ostrzegawcze pojawiło się także na wykresie indeksu Armsa. Wprawdzie wskaźnik ten nie osiągnął jeszcze zalecanego przez autora poziomu wykupienia, ale znalazł się już w pobliżu wartości, które w ostatnich czterech przypadkach zapowiadały przynajmniej kilkusesyjne spadki (wykres5).

Bezpiecznie dla posiadaczy akcji zachowują się wskaźniki trendu. Rynek byka potwierdza dzienny oraz tygodniowy MACD (wykres6). Także system kierunkowy (wykres7) potwierdza przewagę kupujących ? tutaj nawet ADX rozpoczął zwyżki, jednak dopóki wskaźnik ten nie wydostanie się ponad 20 pkt., obecne sygnały mogą okazać się fałszywe.

Dwa dni temu pojawił się sygnał kupna na Elektrimie (wykres8). Na wykresie pojawiła się formacja podwójnego dna z zasięgiem wzrostów do 25 zł (26 zł na wykresie świecowym). W okolicy 23 zł znajduje się najbliższy opór wyznaczany przez dno korekty z połowy czerwca ? po jego pokonaniu stosowne będzie powiększenie pozycji. Cały czas oczywiście należy pamiętać o zleceniu stop strata przy 21 zł, to pozwoli nam ochronić kapitał w razie nieprzewidzianego zwrotu na rynku.

Bardzo ciekawie prezentuje się wykres PKN Orlen (wykres9). Akcje spółki w imponujący sposób dotarły do głównej linii trendu, zwiększając swoją wartość od dołka wyższego rzędu o około 25%. Po wczorajszej sesji jednak poważnie zmalały szanse pokonania wspomnianej linii trendu. Na wykresie bowiem pojawiła się spadająca gwiazda z bardzo długim cieniem, co nie wróży nic dobrego posiadaczom akcji. Mało prawdopodobne więc wydaje się wybicie z trendu spadkowego w tej fali. Zakończenie dzisiejszej sesji na poziomie niższym niż 19,35zł (potwierdzi to negatywną wymowę ostatniej świecy) przyniesie zasłużoną korektę akcji PKNu.

GRZEGORZ URAZIŃSKI