Początek tygodnia spadkowy. Poniekąd jest to efekt ostatniego załamania na giełdach światowych, chociaż dotychczas skutecznie broniliśmy się przed ich negatywnym wpływem. Niestety WIG20 zanegował ukształtowaną po piątkowej sesji, wzrostową formację luki tasuki. Niepokojąco została też naruszona trzytygodniowa wzrostowa linia wsparcia. Wkrótce jednak spadki powinny przycichnąć. Pierwszym oporem dla indeksu jest testowany ostatnio poziom 1200 pkt. MACD w ubiegłym tygodniu umocnił sygnał kupna przełamując poziom równowagi. Warto zwrócić uwagę na dzisiejsze zachowanie akcji Elektrimu. Notowania wybiły się ostatnio z formacji podwójnego dna zyskując potencjał wzrostowy do poziomu ponad 25 PLN. Technicznie ostatni spadek jest tylko ruchem powrotnym do szczytu formacji (21 PLN), de facto dzisiaj już testowanym. Trochę gorzej zachowują się akcje PKN Orlen. Spółka zrealizowała już wzrostowy potencjał podwójnego dna. Na zakończenie tygodnia w strefie oporu długoterminowej linii trendu spadkowego (ok. 19,8 PLN) kłopoty zasygnalizowała formacja gwiazdy wieczornej. Najbliższym wsparciem jest teraz 17,5 PLN, przy czym notowania mają szansę szybko powrócić do tendencji wzrostowej.
Niewesoło prezentuje się sytuacja na rynkach amerykańskich. Indeks Dow Jones podlega obecnie negatywnemu wpływowi ostatniej formacji trójki bessy. Pierwszym punktem zatrzymania jest poziom marcowo - kwietniowych dołków 9400 pkt. NASDAQ przyspieszył dynamikę spadków łamiąc poziomy kolejnych luk cenowych. Najbliższym wsparciem jest poziom tegorocznego minimum - 1620 pkt.
Marcin Brendota DM BOŚ SA.