Po okresie silnego trendu spadkowego WIG zaczyna się konsolidować powyżej poziomu 12 000 pkt. Po zakryciu luki hossy na sesji środowej bykom nie starczyło sił, by kontynuować zwyżki. Na wykresie powstaje wzrostowa formacja, której kształt na razie trudno jest zinterpretować. Wyraźnym sygnałem sprzedaży będzie dopiero przełamanie poziomu 12 000 pkt., z pokonaniem którego niedźwiedzie wyraźnie mają problemy. Krótkoterminowa 14-sesyjna średnia krocząca przebiega na wysokości o 3% wyższej od czwartkowego zamknięcia, mówienie o chociażby wstępnych sygnałach kupna jest więc przedwczesne. Nie zostało również potwierdzone obronienie przez WIG poziomu dołka sprzed miesiąca ? niedźwiedzie mogą więc zaatakować w każdej chwili. Sytuacja na najpopularniejszych oscylatorach jest negatywna. Sygnał sprzedaży utrzymuje się na MACD, który dodatkowo nie zdołał pokonać poziomu równowagi. Do myślenia o otwieraniu długich pozycji nie zachęca zachowanie PDI/MDI, które nie zmieniły znacząco swojego niedźwiedziego ułożenia podczas ostatnich zwyżek. Wskaźnik ruchu kierunkowego nadal zwyżkuje, mimo ustabilizowania się kursu WIG-u. Bardzo negatywnie zachowuje się też Momentum, który mimo utrzymywania się kursu indeksu powyżej ostatniego dołka przełamał już ostatnie minimum i nadal dynamicznie obniża swoją wartość.

Adam Łaganowski

PARKIET