Czwartkowa sesja na rynku zaawansowanych technologii przyniosła zakrycie utworzonej dzień wcześniej luki hossy. Negatywna wymowa takiego układu świec jest dodatkowo potęgowana faktem, że w ostatnim czasie na wykresie pojawiły się dwie wysokie czarne świece, które zdecydowanie wskazują na spadki. Nawet, jeżeli najbliższe sesje będą przebiegały pod znakiem coraz bardziej wyczekiwanych wzrostów, to raczej nieuniknione wydaje się utworzenie nowego minimum na wykresie TechWIGu. Taki scenariusz sugerują wskaźniki trendu zarówno w ujęciu dziennym jak i tygodniowym. W układzie typowym dla bessy poruszają się linie kierunkowe, MACD oraz średnie. Wszystkie te wskazania potwierdza zwyżkujący ADX. Także sam kształt wykresu tygodniowego jest jak najbardziej niedźwiedzi. Dopóki więc indeks nie wzrośnie powyżej 585 pkt., tutaj opór wyznacza dołek z połowy sierpnia, sprzedający mogą spać spokojnie. Wzrostowy scenariusz, na który wskazują szybkie oscylatory wydaj się w obecnej sytuacji mało prawdopodobny. Strefa rozciągająca się pomiędzy 550 pkt., a 650 pkt. jest bowiem oprócz oporu na 585 pkt. usłana wieloma innymi barierami podażowymi, których pokonanie będzie wymagało od kupujących sporej siły, a jak pokazują ostatnie sesje siły tej zdecydowanie brakuje.
Grzegorz Uraziński
PARKIET