Reklama

Lokalna korekta

Publikacja: 26.09.2001 08:50

Dwie ostatnie sesje przyniosły wzmocnienie popytu, czego efektem jest wyhamowanie trendu spadkowego na wykresie WIG20. Zaczynają od szczytu z końca maja na wykresie indeksu można wykreślić kanał spadkowy, w którym właśnie testowane jest dolne ograniczenie. Na podstawie tej formacji można by oczekiwać zwyżki indeksu nawet do 1150 pkt., ale na tak znaczną poprawę nastrojów jeszcze nie pora (wykres1). W trwające od 6 września fali spadkowej zgodnej z trendem wyższego rzędu, indeks nie stracił jeszcze tak dużo na wartości, żeby można było oczekiwać większej korekty spadków. Ewentualne zwyżki powinny zatem mieć lokalny charakter, a w czasie ich trwania WIG20 nie powinien zyskiwać więcej niż 6%. 6% dodane do dna na 993 pkt. daje 1052 pkt. jako maksymalny zasięg wzrostu.

Coraz bliżej wybicia w dół z konsolidacji jest Elektrim (wykres2). W czasie wtorkowych notowań byki podjęły próbę przejęcie kontroli nad rynkiem i zaatakowały ostatnią lukę bessy. Próba jej zamknięcia nie powiada się, co zapowiada test wsparcia na najbliższych sesjach. Jego przełamanie (na wykresie świecowym wsparcie jest na 16,55 zł.) będzie sygnałem sprzedaży, który można będzie spożytkować na kontraktach grudniowych.

Problem wybicia z konsolidacji nie dotyczy już PKN Orlen. Choć wtorek przyniósł wyhamowania tempa spadku, to jednak zamknięcie było najniższe w historii. Ponieważ całkiem świeżo zostało przełamane wsparcia, można spodziewać się ruchu powrotnego do 15,7 zł, gdzie opór wyznacza połowa dużej czarnej świecy (wykres3).

Spośród spółek z szerokiego rynku na uwagę zasługuje Ster-Projekt, którego gwiazda zgasła po wtorkowej sesji. Kurs akcji tej spółki wzrósł od połowy sierpnia z 7,4 do 10,2 zł. Na wykresie pojawiła się formacja odwróconej głowy z ramionami, a zasięg wzrostu wynikający z jej wysokości został zrealizowany z nawiązką. We wtorek notowania spółki wzrosły najpierw do 10,6 zł, żeby zamknąć się ledwie na 9,7 zł. Na wykresie pojawiła się wysoka czarna świeca, stanowiąca wraz z wcześniejszą mniejszą formację objęcia bessy. Ponieważ jednocześnie walor odbił się od głównej linii trendu wynika stąd, że wracamy do głównej tendencji, która ma kierunek spadkowy (wykres4).

Trend wzrostowy umocnił się na akcjach Orfe. Wtorkowe zamknięcie jest najwyższe w tym roku. Na wykresie powstała wysoka biała świeca, przełamująca opór w okolicach 17 zł (wykres5). Do pełnej wiarygodności tego dynamicznego sygnału kupna zabrakło potwierdzenia ze strony wolumenu, który ponad połowę niższy niż w poniedziałek.

Reklama
Reklama

Podobnie jak Orfe, w trendzie wzrostowym znajduje się również Farmacol. Od połowy marca walory te zwyżkowały o 40%, do najwyższego poziomu od 52 tygodni. Ostatnie dwa tygodnie upłynęły pod znakiem korekty tych wzrostów, której coraz bliżej do końca (wykres6). Zamknięcie sesji powyżej 20,7 zł będzie sygnałem kupna, zachęcającym do przyłączenia się do trendu. Pewne niebezpieczeństwo stanowi w tym wypadku strefa oporu rozciągająca się między 21,4 a 22,5 zł, związana z najwyższymi notowaniami spółki w historii. W tej strefie był także najwyższy wolumen w historii, co nie jest jednak jakąś decydująca przeszkodą w dołączeniu do byków. Taką przeszkodą będzie za to spadek notowań poniżej 20 zł, gdzie korekta miała jak do tej pory swoje minimum. Gdyby niedźwiedzie zepchnęły notowania poniżej tej wartości będzie to sygnałem przedłużenia spadków przynajmniej do głównej linii trendu wzrostowego.

Tomasz Jóźwik

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama