Na dzisiejszej sesji WIG20 stracił 0,5% do 1187 pkt. przy 564 mln zł obrotu. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że w ciągu sesji główny indeks wybił się powyżej poziomu oporu w strefie 1190 ? 1200 pkt. i osiągnął dzienne maksimum na 1237 pkt. 3,6% wyżej w porównaniu z zamknięciem z wtorku. Na wykresie powstała dość duża czarna świeca, która zapowiada zwrot rynku. W perspektywie najbliższych paru dni wsparcia znajdują się na wysokości 1175 pkt., gdzie WIG20 zatrzymał się już dzisiaj. Niedźwiedzie nie zdołały również pokonać bardzo stromej przyspieszonej linii trendu wzrostowego. Krótkoterminowa, 14-sesyjna średnia krocząca znajduje się na wysokości 1080 pkt. W przypadku realizowania się najgorszego scenariusza, WIG20 może powrócić nawet do 1050 pkt. gdzie znajduje się dołek z sierpnia, konsolidacja z września i ostatnia luka hossy. Spośród spółek z WIG20 najwięcej zyskały Netia (-11,5%), BSK (+3,9%) oraz Pekao. Liderami spadków były natomiast Prokom i Softbank. Wskaźniki techniczne dla WIG20 zachowują się póki co optymistycznie, jednak pierwsze sygnały sprzedaży powstały już na takich spółkach jak Prokom czy Softbank, oraz na kontraktach terminowych na WIG20.
Na giełdach zagranicznych dominują natomiast niewielkie zwyżki. Dow Jones rośnie o 0,5%, a wszystkie wskaźniki zachodnioeuropejskie o ponad 1,5%.
Adam Łaganowski
PARKIET