W środę głównemu indeksowi po 1,9-proc. wzroście udało się na zamknięciu nieznacznie pokonać granicę oporu na poziomie 1200 pkt. Jeśli ruch w górę będzie kontynuowany także w czwartek, jest szansa na przełamanie długoterminowego trendu spadkowego. Pomóc w tym może większa niż się wszyscy spodziewają redukcja stóp procentowych przez RPP oraz silniejsze odbicie na giełdach zagranicznych.
W środę przez większą część sesji dominowali kupujący. Aktywność znacznie wzrosła jednak dopiero pod koniec sesji, a dużą część zleceń zrealizowano na końcowym fixingu, ?podnosząc? na zamknięciu WIG20 o 5 pkt., do 1206 pkt. Największym zainteresowaniem cieszyły się akcje Telekomunikacji Polskiej (+3,2%). Rynek dobrze przyjął podaną pod koniec sesji informację o zmianie na stanowisku prezesa firmy. Z najcięższych spółek indeks w górę pociągnął KGHM (+2,65%) po lepszych niż się podziewano wynikach finansowych za III kwartał. Nadal w górę pnie się Pekao (+1,1%), któremu brakuje już tylko 30 groszy do wyrównania historycznego maksimum (75,3 zł) z 22 maja 2001 r.
Inwestorzy odzyskują wiarę w sektor teleinformatyczny. Prokom, Softbank, ComputerLand zdrożały o ponad 3%, a ComArch o 4%. Przy wysokich obrotach (17 mln zł) aż o 12,3% spadła rosnąca niemal nieprzerwanie od 8 października Netia. Do gwałtownego załamania kursu przyczyniła się informacja o obniżeniu przez agencję Fitch ratingu, z powodu obaw o możliwość dalszego finansowania działalności przez spółkę.
Spekulanci doprowadzili do prawie 70-proc. zwyżki groszowych akcji bankrutującego STGroup.
Dariusz Jarosz