Na rynku zapanował obecnie stan niezdecydowania, czego efektem są wahania indeksu WIG w ostatnich dniach. Na środowej sesji spadek został powstrzymany w okolicach pierwszego z poziomów zniesienia fali wzrostowej trwającej od 8 do 29 października, znajdującego się na wysokości 13 560 pkt. Wsparcie to daje wprawdzie szanse, że w perspektywie najbliższych sesji byki mogą próbować bronić się przed głębszą przeceną, jednak niektóre z ostatnich sygnałów nadal nakazują liczyć się z ryzykiem wyraźniejszej niż dotychczasowa korekty.
Jedną z takich przesłanek jest bliskość silnego wsparcia na linii głównego trendu spadkowego z marca ub.r., biegnącej aktualnie na wysokości ok. 14 170 pkt. Bez jej zdecydowanego sforsowania trudno liczyć na dalsze wzrosty, a jak pokazał chociażby nieudany test z poniedziałku, może to wkrótce okazać się dość trudne. Możliwość pogorszenia koniunktury daje także układ niektórych wskaźników. Stochastic wygenerował sygnał sprzedaży, przecinając swą średnią i linię wykupienia, którego wymowę zwiększa niewielka negatywna dywergencja. Podobnie wygląda także RSI, który wybił się z obszaru wykupienia. Zakładając więc, że powyższe przesłanki okażą się skuteczne, najważniejszego wsparcia można oczekiwać w pobliżu poziomu 13 220 pkt.
Jacek Buczyński
DM PBK SA