Indeks MIDWIG wyraźnie odpoczywa po ostatniej fali wzrostów. Odpoczynek ten wygląda bardzo obiecująco, gdyż na razie możemy mówić w zasadzie o korekcie bocznej, a podstawowe wsparcie, znajdujące się na wysokości 935?940 pkt., w dalszym ciągu pozostaje aktualne. Takie zachowanie się indeksu MIDWIG, w połączeniu z pozytywnym zachowaniem się wskaźników pozwala w dalszym ciągu oczekiwać na kontynuację wzrostów w średnim horyzoncie czasowym i taki scenariusz będzie obowiązywał tak długo, jak długo wspomniane wsparcie nie zostanie złamane. Trwająca obecnie korekta boczna indeksu pozwala jednocześnie na korektę na wskaźnikach, które podczas formowania się ostatnich szczytów sygnalizowały już mocne wykupienie rynku. Wśród wskaźników na uwagę zasługuje przede wszystkim wskaźnik impetu, który powrócił na poniedziałkowej sesji do przełamanej ostatnio spadkowej linii trendu. Odbicie się tego wskaźnika w górę od jego linii trendu będzie bardzo wyraźnym potwierdzeniem siły byków, przede wszystkim z uwagi na fakt, że ta linia trendu była formowana od 1998 r. Podobnie zachowuje się Price ROC. Ostatecznie zaś byki powinny przypieczętować swoją pozycję tworząc nowy szczyt powyżej poziomu 960 pkt. Sygnał sprzedaży widnieje tylko na Stochastic Oscillator, jednak dopóki nie zostanie przełamana bariera popytowa (935?940 pkt.), nie należy się spieszyć z pozbywaniem się akcji.

Katarzyna Płaczek

BDM