Przez weekend nic ciekawego się nie działo. Natomiast dużo informacji
nadchodziło z Afganistanu. Bin Laden jest już PODOBNO na wyciągnięcie ręki,
w co absolutnie nie wierzę. Trzeba być jednak przygotowanym na nawet
nieprawdziwe informacje o np. jego schwytaniu. Plotka to dość łatwa do
rozpuszczenia, a giełdy z pewnością zareagowałyby wzrostem. Sami Amerykanie