Istotnym motywem, kształtującym sytuację na giełdzie w dniu dzisiejszym jest oczekiwanie na decyzję RPP. Oczekuje się obniżki stop procentowych co najmniej o 1 pkt. proc. Większa obniża może doprowadzić do pozytywnej reakcji na giełdzie, z kolei brak obniżki wywoła reakcję przeciwną. Niepewność co do postawy RPP wprowadziła wczorajsza deklaracja przedstawicieli rządu o konieczności powiększenia tegorocznego deficytu budżetowego o ponad 3,7 mld. zł. Wydaje się, że z tego powodu oczekiwana obniżka stóp może ograniczyć się do 1 pkt. proc. W perspektywie najbliższych kilku dni rynek będzie oczekiwał danych o deficycie obrotów bieżących za październik, które mają być publikowane w piątek. Kwestią otwartą jest poziom eksportu za ten miesiąc. Dalszy spadek eksportu będzie negatywnie odebrany i odsunie w czasie możliwość poprawy koniunktury gospodarczej. Z tych względów należy spodziewać się stosunkowo słabej reakcji na decyzję RPP, a poprawa notowań na rynku może nastąpić dopiero po ogłoszeniu danych w najbliższy piątek. Do tego czasu możliwe jest utrzymywanie się trendu bocznego na rynku.
Na sesji dzisiejszej spodziewamy się lekkich wzrostów indeksu wynikających ze spekulacji na obniżkę stóp procentowych. Przy większej zwyżce rynku możliwe jest uaktywnienie się podaży.
FW20Z1
Tylko początek sesji przyniósł wzrost notowań kontraktów - po dobrym otwarciu na 1300 pkt., kurs ustanowił dzienne maksimum na 1309 pkt. po czym rozpoczął spadek. Po raz kolejny opór 1320 pkt okazał się zbyt silny, a nawet wręcz niedostępny dla strony popytowej. Głównym czynnikiem determinującym spadki rynku kasowego oraz terminowego była bardzo silna deprecjacja akcji Elektrimu. Gdyby nie ta spółka to sytuacja kontraktów na wczorajszej sesji wyglądałaby dużo lepiej. Ustanowienie dziennego minimum na poziomie zaledwie 1268 punktów można wiązać z rosnącą w czasie sesji niepewnością graczy, którzy obawiali się dalszych spadków Elektrimu i równoważeń na jeszcze niższych widełkach. Baza skurczyła się w tym momencie do zaledwie 8 punktów, jednak końcówka sesji lekko poprawiła nastroje i baza na zamknięciu wyniosła prawie 12 punktów. Sytuacja techniczna kontraktów pogarsza się jednak i wzrasta niebezpieczeństwo pogłębienia spadków. Kurs zszedł bowiem lekko poniżej linii trendu wzrostowego, co może spowodować dalszy spadek poniżej tej linii. Oscylatory, które kilka sesji wcześniej wygenerowały sygnały sprzedaży podążają na razie za kursem, potwierdzając krótkoterminowy trend spadkowy. Źle wygląda także układ średnich kroczących, które już niedługo mogą wygenerować sygnały sprzedaży. Początek sesji może przynieść lekki wzrost futures ( zwyżki za oceanem), jednak na dzisiejszej sesji silny opór może już wyznaczać poziom 1300 punktów.
PKN - zmiana w RN