Niestety, stopniową przewagę niedźwiedzi zaczynają potwierdzać także wskaźniki. Widać to wyraźnie na Ultimate Oscillator, który naruszył w czwartek swoją przyspieszoną, wzrostową linię trendu. Sygnał sprzedaży wygenerował już także MACD, RSI 14 oraz wskaźnik impetu, a Price ROC dotarł już do swojej linii równowagi. Dlatego też, coraz bardziej prawdopodobna wydaje się być kapitulacja byków i powrót do spadków, których dynamika może przybrać na sile wraz z przełamaniem w dół poziomu 13 957 pkt. Spodziewane spadki mogą zostać wyhamowane w okolicy poziomu 13 350 pkt, a więc przez barierę popytową jaką wyznacza średnia SK-45. Z drugiej strony, w pesymistycznym scenariuszu dopuszczalny tez jest powrót na poziom 13 100 pkt, a więc na linię szyi podwójnego dna. Taki zasięg spadku jest dopuszczalny z punktu widzenia zachowania, zapoczątkowanego w połowie października, trendu wzrostowego.

Katarzyna Płaczeka

BDM