Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 10.12.2001 17:04

Po dzisiejszej sesji wielu graczy zadaje sobie pytanie. O ile jutro FED

obniży stopy oraz czy nasz rynek wykreśli formację głowy i ramion? Na

pierwsze pytanie odpowiedź wydaje się prosta: obniżka o 25 pkt bazowych jest

prawie pewna (Fed Fund Futures). Jednak nie tyle obniżka nas interesuje co

reakcja rynku na nią. Skoro jednak obniżka wydaje się pewna to trudno

Reklama
Reklama

spodziewać się euforii zakupów po jej ogłoszeniu. Czy optymizm mógłby być

wywołany gdyby obniżono stopy o 50 pkt? Jeśli nawet to byłby on raczej

krótkotrwały. Bo, po pierwsze, coś musiałoby zmusić FED do takiego ruchu i

to raczej nie byłaby miła dla rynku wiadomość a, po drugie, znacznie

zmalałaby możliwość dalszych obniżek bo przecież do zera obniżać stóp nie

można. Tak więc naprawdę trudno wyobrazić sobie by rynek amerykański ruszył

Reklama
Reklama

jutro z kopyta z uśmiechem na ustach, z powodu prezentu, jaki Pan A.

Greenspan zgotował inwestorom pod choinkę. Drugą sprawą nurtującą naszych

graczy jest osławiona formacja głowy i ramion. Przebieg dzisiejszej sesji to

realizacja niedawno wykreślonej formacji podwójnego szczytu z podstawą w

okolicach 1275 pkt. Formacja została przedstawiona na wykresie intraday.gif

Jak widać, dzisiejszy spadek to minimalny ruch jaki miał się dokonać.

Reklama
Reklama

Spójrzmy w nieco większej perspektywy a zauważymy, że ten podwójny szczyt

oraz dzisiejszy spadek stanowią prawe ramię większej formacji głowy i ramion

RGR.gif Jak wiadomo, póki nie zostanie pokonana linia szyi formacji, nie

należy się nią zbytnio podniecać. Zwłaszcza, że dzisiejsze obroty nie

przygotowują graczy do przebicia linii szyi. Wkrótce się przekonamy jak

Reklama
Reklama

mocnym jest wsparcie w postaci linii szyi domniemanej formacji. Jeżeli ono

się utrzyma to można liczyć na szybki powrót do wzrostów dzięki popytowi

zawiedzionych graczy liczących na mocne spadki. Takie właśnie spadki miałyby

miejsce gdyby wsparcie zostało pokonane. Teoretycznie, wysokość formacji,

jeśli ona wystąpi, wyznacza minimalny ruch do poziomu 1070 pkt. Zważywszy

Reklama
Reklama

jednak, że niewiele niżej znajduje się poważny poziom wsparcia na 1050 pkt

można liczyć, że właśnie tam byśmy się zatrzymali. Istnieje także

niebezpieczeństwo pułapki. Ostatnio jest często stosowana strategia

fałszywego wybicia, która uruchamia falę podaży. W takiej sytuacji podaż ta,

często spotęgowana wystawionymi wcześniej zleceniami "stop", jest szybko

Reklama
Reklama

zbierana przez podmioty generujące fałszywkę. Czy taka fałszywka jest teraz

możliwa? Warto zapytać samego siebie, co zrobię gdy padnie wsparcie oraz co

zrobię gdy okaże się, że rynek wcale nie ma zamiaru spadać i zacznie piąć

się do góry i znajdzie się ponownie nad linią szyi? Komu by na takim

zagraniu zależało? Oczywiście podmiotom, które są wynagradzane na podstawie

wyników inwestycyjnych i którym spadek na koniec roku nie jest na rękę. Mogą

się oni pokusić o taki manewr by później wykorzystać panikę graczy, którzy

wcześniej sprzedali, do podpompowania kursów na nowe maksy. Dałoby to na

koniec roku ładny wzrost. Jest jednak jeden element, który psuje taki byczy

rozwój wypadków. Mianowicie, dwóch największych graczy na rynku funduszy

emerytalnych mocno zredukowało udział akcji w swoich portfelach. Nie jest im

więc na rękę mocny wzrost gdyż ze swoją relatywnie niską stopą zwrotu,

znaleźliby się na niskim miejscu w rankingu funduszy. Są to jednak na tyle

spore fundusze, że bez problemu mogą zasypać rynek częścią posiadanych akcji

i nie dopuścić innych graczy do wejścia na podium. Na nich właśnie liczą

misie. Jak się więc zachować? Proponuję przy przebiciu wsparcia otworzyć

małą krótką pozycję (jeśli ktoś jeszcze jej nie ma) i później ewentualnie ją

zamknąć gdy wyjście dołem okaże się pułapką lub ją powiększyć gdy podaż na

rynku okaże się

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama