Weszliśmy w stabilizację po porannym osłabieniu. Rynek nie wykorzystał
szansy dobrego Eurolandu i wczorajszej dobrej końcówki dającej niezły
nastrój rano. Stać nas było tylko na dobre otwarcie (często podkreślam, że
na to nie trzeba dużo pieniędzy) a później zabrakło już chętnych do kupna.
Inwestorzy boją się Elektrimu, reakcji USA na FED (ostatnio reagowali