Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 21.12.2001 07:41

Sesja w USA oczywiście mocno negatywna. Spadki były trochę bolesne, a na

dodatek sporo ich w końcówce sesji. Dax.gif musi nadrobić i do poziomu

ostatnich minimów, które powinniśmy przetestować brakuje około 40 pkt. AHI

skończyło wprawdzie na małych plusach, ale -3,6% na Hang Seng i -1.0% na

Nikkei przekręciło kontrakty na południową stronę. W USA na wykresach dość

Reklama
Reklama

ciekawie. Nasdaq.gif walczył przez pół sesji ze wsparciem na 1940 pkt, ale

pod koniec sesji nie wytrzymał. Technicznie wygląda bardzo źle. Zdecydowanie

lepiej Dow.gif i wczorajszy spadek nie zrobił żadnej szkody. Mamy jedynie

powrót na 10k. Co mocno straszy to RGR na obu indeksach. Wspominałem o tym

wcześniej, a Nasdaq wczoraj dość mocno przeciął linię szyi. RGRnasdaq.gif a

na Dow znowu dużo lepsza sytuacja i nie mamy jeszcze prawego ramienia

Reklama
Reklama

RGRdow.gif RGR to ulubiona formacja szczytowa i dokładnie to samo mamy na

naszych indeksach. Nie można być w takiej sytuacji optymistą. Moim zdaniem

jedynie końcówka roku i osławiony styczeń sprawiają, że giełdy tak mocno

trzymają się w obliczu słabych perspektyw. Nawet Argentyna już nic nie

straszy choć sytuacja zaczyna wymykać się spod kontroli. Wczoraj ustąpił

prezydent, a jeśli ktoś myśli, że wzrost indeksu Merval o 17,5% to coś

Reklama
Reklama

dobrego to jest w błędzie. To jedynie paniczna ucieczka od peso. Świat

ignoruje ten ogromny problem sądząc, że globalizcja ma tylko dobre strony i

w takich chwilach nic się na nikim nie odbije. Moim zdaniem odbije...... ale

na ten moment trzeba obserwować złotówkę i ona powie kiedy zacznie ktoś od

nas też uciekać. Wczoraj sporo było o Elektrimie. Spłacił część kredytów 25

Reklama
Reklama

mln dla BIG.......11,5 dla BH.......20,3 dla BPH a firma Klesch przygotowuje

plan spłaty obligacji Elektrimu. Na razie nic to nie rozwiązuje, ale

przynajmniej widać jakieś działania. Tylko i Salomon z próżnego........

Znowu się naczytałem o konflikcie RPP o strajkach w TPS ale to temat rzeka

więc pominę. Nie za bardzo widzę powody do wzrostu, co nie znaczy że takiego

Reklama
Reklama

nie będzie. Zapewne większość już ma dość czytać, że nastawienie

pesymistyczne......ale może wzrośnie ;-)) Ale tak trzeba napisać.

Nastawienie mam pesymistyczne, ale końcówka roku to sesje cudów i tutaj

rządzą fundusze. Drobni inwestorzy wyjechali już na Święta, albo po prostu

nic nie robią objadając się śledzikiem więc fundusze nie mają przeciwnika.

Reklama
Reklama

Dlatego co do prognoz to najbezpieczniejszy jest marazm. I tyle by

komentarza wystarczyło. Pokazałem jednak sytuację by jasne było, że za

wzrost odpowiadają fundusze (bo nie ma innych powodów), a za spadki

Argentyna RGR i przebite wsparcia na Nasdaq i strach na Dow, RPP, TPS, czy

parę innych fundamentalnych powodów do spadku. Na Kontrakty.gif oporem

okolice 1240 wsparciem ..... tutaj patrzyłbym na 1200 pkt na Indeks.gif Na

otwarcie zapewne zejdziemy do tego poziomu i zachowanie indeksu na tym

poziomie powinno nieco więcej o rynku powiedzieć. Z zajmowaniem pozycji

najlepiej niestety poczekać do końca roku...... MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama