Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 04.01.2002 17:01

Początek oczywiście euforyczny. Już otwarcie było na poziomie oporu 1320,

gdyż większość inwestorów stwierdziła, że i tak tam dojdziemy. Wczoraj nawet

po sesji w USA jeszcze tak wielu optymistów nie było, ale jak ruszył handel

to puściły krótkim nerwy, byki ponownie mało nie pozabijali się by dostać

długie ....... i akcje, bo na kasowym było dokładnie to samo. Otwarcie na

Reklama
Reklama

indeksie na 1300 i po paru minutach opory były już pokonane i droga do

ostatnich szczytów otwarta. Dzisiaj liderem było PEO, które na szczęście dla

kontraktów ma największy udział w indeksie. Reszta rynku tez oczywiście

świetnie z TPS i PKM na czele, a drugim liderem, tyle że spadków był

Elektrim. Po ustanowieniu maksa sesji odpowiadającemu na indeksie prawie

dokładnie ostatniemu szczytowi Indeks01.gif na rynek jak grom z jasnego

Reklama
Reklama

nieba spadła informacja o złożeniu wniosku o upadłość Elektrimu. O tej

sprawie nieco więcej w Weekendowej, by pod koniec tygodnia nie zamęczać

czytelników, tak jak misie wymęczyły na koniec sesji byczki. Po tej

informacji spadliśmy ponad 30 pkt kończąc sesję na minimum, z bazą 21 pkt.

To trochę paniczna wyprzedaż, nawet jak na tak hiobowe wieści. W sumie były

one oczekiwane, a udział ELE w indeksie bardzo mały. Nastawienie kontraktów

Reklama
Reklama

jest jednak bardzo pesymistyczne. Zresztą nawet widać to porównując ostatnie

szczyty. Indeks01.gif dzisiaj swojego dotknął, a kontraktom sporo zabrakło

Kontrakty01.gif Konsekwencją spadku w ostatnich minutach jest przebicie

linii trendu na obu rynkach Indeks02.gif Kontrakty02.gif i daytraderzy

musieli szybko zamykać pozycje. Kto gra przynajmniej na średni termin nie

Reklama
Reklama

powinien nawet ruszyć palcem. Luka hossy nie została zamknięta ani na

kontraktach, ani na indeksie, a dopiero taki sygnał uważałbym za odwrócenie

tendencji. Obecny wzrost dalej traktuję jako kolejną spekulację dużych

graczy, bo podstaw do takiego rajdu nie ma, czego teraz nie zamierzam

udowadniać. Rynek rośnie więc nie ma się co z nim kłócić, a AT oprócz

Reklama
Reklama

wykupienia rynku nie daje jeszcze podstaw do wychodzenia z długich pozycji.

A czemu nie zrobić tego gdy kontrakty są parę punktów pod szczytem ? To już

dla bardzo aktywnych graczy i takie sugestie daje jedynie w czasie sesji.

Ten komentarz ma być raczej średnioterminowy, a tutaj dalej dominują byki i

końcowa panika nic na razie nie zmienia. Więcej w Weekendowej. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama