Szybka realizacja zysków ostudziła jednak zapał inwestorów i choć podejmowano próbę podciągania kursów, ujawniana przy wyższych poziomach cenowych przewaga podaży robiła spore wrażenie i skutecznie zniechęcała do dalszych zakupów. Większe ożywienie przyniosła znów końcówka notowań, co można odbierać jako próbę wykorzystania sprzyjającej koniunktury na giełdach europejskich oraz reakcję najpierw na oczekiwane, a później faktyczne wzrostowe odreagowanie w Ameryce. Dynamika zwyżki na GPW nabrała znacznego przyspieszenia i rynek mierzony indeksem WIG20 zakończył notowania, ustanawiając dzienne maksimum. Taki rozwój sytuacji potwierdza optymistyczne nastawienie uczestników rynku, choć sam przebieg sesji nie był jednoznaczny i w jej trakcie pojawiły się również oznaki niepewności co do dalszego stanu koniunktury. Na korzyść scenariusza zakładającego kontynuację tendencji zwyżkowej przemawiają imponujące wzrosty na dużych spółkach, takich jak KGHM czy TP SA, oraz szerokość rynku zwyżkującego.

Czwartkowe zachowanie indeksu WIG20 otwiera więc drogę do ataku na ostatnie maksimum na wysokości ok. 1442 pkt. i przy obecnym optymiźmie wydaje się, że byki nie powinny mieć większego problemu z pokonaniem tego oporu. Jako wysoce prawdopodobny można w tej sytuacji założyć scenariusz przewidujący, że celem obecnego wzrostu będzie wkrótce strefa ok. 1520-1570 pkt.

Jacek Buczyński

DM PBK SA