Największym zaskoczeniem dla uczestników rynku była wczorajsza publikacja wskaźnika Philadelphia Fed Index. Przedstawia on ocenę sytuacji gospodarczej sporządzonej przez filadelfijski oddział amerykańskiego banku centralnego. Indeks ten wzrósł w styczniu do 14,7 pkt. podczas gdy analitycy oczekiwali jego wzrostu do -2,5 pkt. Przypomnijmy, że w grudniu wartość tego indeksu ukształtowała się na poziomie -12,6 pkt. Pomimo tak znaczącego i zaskakującego dla większości inwestorów wzrostu Philadelphia Fed Index kurs EUR/USD pozostawał podczas wczorajszej sesji stabilny.

Z opublikowanego wczoraj raportu Amerykańskiego Departamentu Pracy wynika, że liczba nowych bezrobotnych spadła do najniższego od blisko sześciu miesięcy poziomu. Wczorajsze dane mówią o spadku ich liczby do 384 tys. z wcześniej notowanych 398 tys. i były dla analityków pozytywnym zaskoczeniem.

Mniej optymistyczne były dane z USA o liczbie nowo rozpoczętych budów. W grudniu ich liczba spadła o 3,4%, co w porównaniu ze wzrostem o 7% w listopadzie wydaje się być dosyć niekorzystnym rezultatem. Trzeba jednak zauważyć, że w 2001 roku, pomimo trwającej w USA stagnacji gospodarczej liczba nowych budów osiągnęła tam poziom nie notowany od 1999 roku.

Naszym zdaniem należy utrzymywać krótkie pozycje w euro, gdyż w najbliższym czasie można się spodziewać zakończenia konsolidacji kursu EUR/USD i jego spadków poniżej 0,8800.