Wspólna waluta straciła nieco na wartości w związku z wczorajszą publikacją danych o produkcji przemysłowej. Przypomnijmy, że w listopadzie obniżała się ona trzeci kolejny miesiąc z rzędu.
Wczoraj prezes Bundesbanku E. Welteke stwierdził, że obecnie nie widzi powodów do zmiany polityki stóp procentowych. Jego zdaniem poziom stóp wyznaczany przez ECB jest odpowiedni do sytuacji gospodarczej krajów 12-stki, która nadal posiada silne fundamenty makroekonomiczne. W podobnym tonie wypowiadał się wczoraj prezes Europejskiego Banku Centralnego Duisenberg, który stwierdził, że pod koniec 2002 roku kraje eurolandu osiągną wzrost gospodarczy 2,5% PKB. Większość uczestników rynku spodziewa się jednak, że w najbliższym miesiącach stopy procentowe w eurolandzie zostaną obniżone o 50 pkt. bazowych.
Podczas dzisiejszej sesji azjatyckiej kurs USD/JPY osiągając poziom 132,80, wzrósł do wartości nie notowanej od października 1998 roku. Spadek wartości waluty japońskiej spowodowany jest spekulacjami uczestników rynku na temat tego, że władze USA popierają politykę słabego jena. Przekonanie inwestorów co do takiego nastawienia USA wzrosły po tym jak po spotkaniu z amerykańskim ministrem skarbu minister finansów Japonii stwierdził, że O`Neill podziela jego zdanie, że kurs jena powinien być pozostawiony rynkowi.
Oczekujemy, że EUR/USD będzie podczas dzisiejszej sesji przebywał w przedziale 0,8860-0,8815.