Takie zachowania się bardzo typowe dla ustanawiania przynajmniej lokalnych szczytów i stanowią zapowiedź głębszej korekty. Mieszane uczucia budzi też zachowanie PKN, bo z jednej strony mamy ogromny obrót (1,75 mln sztuk), a z drugiej wzrost kursu nie jest zachwycający i wynosi około 2,5%. To pokazuje, że nie brak jest chętnych do wyzbywania się tego waloru. Taki początek notowań zapowiada, ze jeszcze bardzo wiele ciekawych rzeczy może się dziś wydarzyć i co więcej wcale nie jest przesądzone, że sesja zakończy się wzrostem.

Słabo prezentują się inne duże walory. KGHM wyceniana jest nieco niżej, niż na wczorajszym zamknięciu, TP.S.A. pozostaje na poziomie 17,50 zł i jest to już trzeci dzień, kiedy na tym walorze można obserwować znaczną aktywność podaży. Bez rewelacji jest też w branży komputerowej, która euforię zakupów przeżywała we wtorek.

Rynek terminowy zupełnie nie wierzy w dalsze zwyżki i znacznie premiuje otwierających długie pozycje. Ujemna baza wynosi miejscami nawet 30 pkt., co przy wzrostowym rynku jest przynajmniej dziwne.

Debiut nowych akcji BIG-BG podtrzymuje znaczną wymianę akcji na tej spółce. Dziś to czwarty najbardziej płynny walor na rynku.