To wystarczający powód do zamknięcia pozycji na rynku, a jego potwierdzeniem stanie się spadek indeksu poniżej 678 pkt., gdzie znajdują się otwarcie z 15 stycznia i minimum z 21 stycznia. Na tej wysokości można umieścić dolne ograniczenie konsolidacji, w której TechWIG pozostaje od blisko trzech tygodni. Wybicie z niej w dół znacznie oddali perspektywę testowania listopadowego maksimum, choć już i w tej chwili nie jest ono duże. Charakter konsolidacji dobrze opisuje zniżkujący od połowy stycznia wskaźnik akumulacja-dystrybucja. To sygnał, że była ona wykorzystywana do pozbywania się akcji, a nie stanowiła przystanek dla zebrania sił przed dalszymi wzrostami. Układ oporów jest obecnie czytelny: najpierw połowa poniedziałkowego korpusu przy 704 pkt., potem styczniowa górka przy 721 pkt., a następnie szczyt z listopada ub.r. przy 745 pkt. Po wybiciu poniżej 678 pkt. popyt może mocniej zaatakować dopiero na wysokości 612-616 pkt., gdzie znajduje się zamknięcie z 18 grudnia, wzmocnione połową świecy z 3 stycznia.

Krzysztof Stępień

PARKIET