Obawiam się, że o ile w ogóle dojdzie do takiego ruchu, to zakończy się on w rejonie 685-690 pkt., gdzie znajduje się opór w postaci pokonanej linii trendu wzrostowego, EMA-15 oraz korpusy dwóch doji ukształtowanych w trakcie ww. stabilizacji. Dlatego też bez względu na przebieg najbliższych kilku sesji najbardziej prawdopodobny w nieco dłuższej perspektywie jest spadek co najmniej o szerokość horyzontu, tj. 50 pkt. Poziom 630 pkt. dobrze również koresponduje z 50% zniesieniem 1,5-miesięcznej hossy. Po drodze istotnym wsparciem jest EMA-55 na 660 pkt. Długi termin najlepiej opisuje wykres liniowy, na którym zauważalna staje się formacja symetrycznego trójkąta z ograniczeniem na 585 pkt. Wspomniana "jakość sygnału" wydaje się zatem wystarczająca, by stronić od akcji z tego segmentu rynku. Tę opinię potwierdzają oscylatory, oddalający się od sygnalnej MACD i średnioterminowa dywergencja na RSI. Szybkie wskaźniki mają wciąż spory potencjał spadkowy, dzieli je bowiem spora odległość od obszarów wyprzedania.

Benedykt Niemiec

DM Elimar