Jak dobrze widać na wykresie podczas środowej sesji powstała formacja młota, która w tym momencie powinna przynieść zatrzymanie spadków a nawet wzrostowe odreagowanie . W przeciągu kilku miesięcy kilkakrotnie podobne świece dawały dogodne sygnały do kupna akcji największych spółek. Teraz najbliższym oporem przed bykami jest połowa długości czarnej świecy z poniedziałku, czyli okolice 1450 pkt. Dalsza zwyżka jest w tej chwili raczej mało prawdopodobna, ale naturalnie niewykluczona. Gdyby do niej doszło to kolejny opór jest na poziomie 1500 pkt.
Główne oscylatory dały oczywiste sygnały sprzedaży i na ich podstawie, ewentualną zwyżkę należy wykorzystać do sprzedaży akcji, czyli realizacji zysków (wykres2).
MACD zakręcił wyraźnie w dół tworząc wierzchołek. RSI po ustanowieniu serii dywergencji spada coraz niżej kierując się w stronę strefy wyprzedania. Inne wskaźniki nie wyglądają wcale lepiej.
Oceniając sytuację z dalszej perspektywy to jest ona nadal pozytywna. W ujęciu tygodniowym (wykres3) widać bardzo dobre zachowanie MACD, który po przebiciu linii równowagi pnie się w górę. Nadal nieźle prezentują się oscylatory krótkoterminowe, gdzie obecny spadek spowodował tylko lekkie ochłodzenie. Uwidoczniony jest tu opór na 1500 pkt i od jego szybkiego pokonania dużo zależy.
MIDWIG (wykres4) wygląda tak jakby właśnie zakończył dynamiczną hossę, tworząc formację harami z luką bessy. I tu z pomocą przyjść musiała SK-15, gdzie indeks ten w środę znalazł wsparcie. Bardzo negatywnie sygnały generują tu oscylatory, które w zasadzie w komplecie utworzyły negatywne dywergencje zachęcające do sprzedaży akcji. Na najbliższych dwóch sesjach powinniśmy być świadkami wzrostów, których do kupna raczej nie należy wykorzystywać, no chyba, że pokonany zostanie niedawny szczyt..