Reklama

TMS: Komentarz popołudniowy

Dzisiaj, wkrótce po otwarciu sesji dolara wyceniano na poziomie 4,1750, jednak dalsza część dnia przyniosła niewielkie umocnienie polskiej waluty, a kurs USD/PLN spadł do 4,1550.

Publikacja: 01.02.2002 13:38

Wczorajsze dane o deficycie obrotów bieżących pokazały, że w grudniu wzrósł on do 460mln USD. Cały rok 2001 przyniósł jednak znaczącą poprawę na rachunku obrotów bieżących, gdyż notowany tam deficyt spadł o blisko 30%. Stosunkowo duża wartość deficytu wynika jednak z zakwalifikowania sprzedaży byłych walut europejskich do pozycji salda błędów i opuszczeń a nie do niesklasyfikowanych obrotów bieżących. Biorąc pod uwagę tę zmianę dane o deficycie obrotów bieżących należy uznać za korzystne.

Uczestnicy rynku oczekują dziś na decyzję rządu w sprawie projektu zmiany ustawy o NBP, złożonego w sejmie przez PSL. Naszym zdaniem decyzja ta nie powinna w istotny sposób wpłynąć na kurs złotego ponieważ nawet gdyby rząd pozytywnie ustosunkował się do propozycji PSL wydaje się mało prawdopodobne by prezydent przyjął ustawę ograniczającą niezależność Rady.

Dzisiaj można oczekiwać dalszego umocnienia złotego do 4,1450.

Na międzynarodowym rynku walutowym doszło dziś do aprecjacji euro, którego kurs w stosunku do dolara wzrósł z 0,8565 EUR/USD zanotowanego rano do 0,8620.

Pewnym wsparciem dla waluty europejskiej stała się dzisiejsza publikacja wskaźnika PMI dla krajów 12-stki. Indeks PMI, obrazujący ocenę sytuacji w przemyśle dokonywaną przez menedżerów logistyki, wzrósł w styczniu do 46,2 pkt. z zanotowanych w grudniu 44,1 pkt. Wzrost ten był większy niż spodziewali się tego inwestorzy. Wprawdzie wartość PMI poniżej 50 pkt. oznacza, że sektor wytwórczy w eurolandzie nadal przeżywa stagnację, jednak warto zanotować, że styczeń był trzecim miesiącem z rzędu wzrostu tego indeksu.

Reklama
Reklama

Inwestorzy oczekują dziś na szereg istotnych danych z USA, a mianowicie na raport z amerykańskiego rynku pracy, wskaźnik ISM, oraz Michigan Sentiment Index.

Wzrosty kursu do poziomu 0,8650 należy naszym zdaniem wykorzystać do sprzedaży euro ponieważ korzystne dane z USA powinny przynieść umocnienie dolara.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama