W tej sytuacji są naprawdę niewielkie szanse na obronę tego wsparcia, gdyż presja podażowej strony rynku jest pokaźna i pomimo wtorkowego doji raczej nie wyczerpała swojego potencjału.
Zdecydowanie negatywnie wygląda RSI, który spada coraz niżej, zmierzając do strefy wyprzedania, co również potwierdza spadkowy potencjał rynku.
Wybitnie źle prezentują się inne oscylatory krótkoterminowe. Liczne sygnały sprzedaży są widoczne w zasadzie na wszystkich najważniejszych wskaźnikach, takich jak ROC, CCI, Momentum, DMI, Ultimate czy chociażby oscylator stochastyczny.
Byki pewne nadzieje z powstrzymaniem tej fatalnej tendencji wiązać mogą z obroną najważniejszego wsparcia technicznego, jakim jest dolna linia kilkumiesięcznego kanału wzrostowego, która obecnie przebiega na poziomie ok. 1050 pkt. (wykres świecowy). Szybkie dojście do tego wsparcia i próba jego obrony jest w tym momencie bardzo prawdopodobna. Jego przebicie, co może mieć miejsce, będzie ostatecznym sygnałem do opuszczenia rynku średniej wielkości spółek na nieco dłuższy czas.
Robert Cichowlas