Z punktu widzenia indeksu WIG20 istotne jest jednak, że cały czas jako skuteczne pozostaje wsparcie na wysokości ok. 1353 pkt., co stwarza szansę na realizację w krótkim terminie scenariusza zakładającego wzrostowe odreagowanie. Pierwszym sygnałem mogącym wskazywać na taki rozwój wydarzeń były dane makroekonomiczne w USA dotyczące tygodniowej liczby wniosków o zasiłki, które okazały się lepsze od oczekiwanych. Na bazie tej informacji wzmocniły się giełdy europejskie i oczekiwano wzrostowego odbicia za oceanem, a taki rozwój koniunktury na rynku amerykańskim pozwoliłby na poprawę sytuacji w Warszawie. Większego wrażenia na inwestorach nie zrobiły natomiast decyzje banków centralnych Anglii i Eurolandu o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Warto jednak odnotować, że zdaniem EBC obecny poziom stóp jest odpowiedni dla zapewnienia stabilizacji cen w średnim okresie, a najnowsze dane pokazują stopniowe zwiększenie się w ostatnim okresie ekonomicznej aktywności. Jeśli zaś chodzi o ocenę rodzimej gospodarki, to stabilny, mimo słabego wzrostu i pojawienia się kolejnych problemów w gospodarce, pozostał rating dla Polski opublikowany w kwartalnym raporcie agencji Moody's.
Mirosław Stępień
DM PBK SA