Obroty utrzymują się od kilku tygodni na poziomie nie zapowiadającym przyłączania się nowych inwestorów. Indeks znajduje się o krok od pięciomiesięcznej linii trendu wzrostowego. Jej przełamanie potwierdzi tylko, że dla rynku akcji nadchodzą chude dni.
Całości obrazu dopełnia jeszcze średnioterminowa średnia krocząca. SK-45 i linia trendu wzrostowego wyznaczają wsparcie na wysokości 15 150-15 200 pkt. Objawy słabnięcia strony popytowej są zbyt wyraźne, by można było je lekceważyć. Luty jest zazwyczaj okresem realizacji zysków ze stycznia i na razie dostarcza dowodów, że ta reguła ma miejsce także w tym roku.
Napływ raportów finansowych nie wprowadza niepokoju na rynek, głównie dlatego, że niewiele firm o dużej płynności dotychczas je opublikowało. Rozczarowujące wyniki finansowe za IV kwartał będą pożywką dla spadków, uzupełniając pesymistyczne wskazania analizy technicznej.
Marcin T. Kuchciak
PARKIET