Wspólna waluta nie zdołała więc znacząco zyskać na wartości w stosunku do dolara pomimo bardzo korzystnych danych o bilansie handlowym w Niemczech. W ostatnich dniach inwestorzy baczną uwagę zwracają na sytuację na amerykańskich giełdach. Wczoraj główne indeksy w USA odnotowały spadki, jednak nie znalazło to większego odzwierciedlenia w kursie dolara.

Dziś inwestorzy będą oczekiwali na istotne dane ze Stanów Zjednoczonych, dotyczące sprzedaży detalicznej za styczeń. Większość uczestników rynku oczekuje jej spadku o 0,3% w ujęciu miesięcznym. Przypomnijmy, że w grudniu sprzedaż detaliczna spadła o 0,1%.

W ostatnim czasie dużo działo się na rynku japońskiego jena. Wczorajsza sesja amerykańska przyniosła jego umocnienie z 133,65 do 132,50 USD/JPY. Dzisiaj w Azji nastąpiła jednak dość znacząca przecena waluty japońskiej, której kurs wzrósł do 133,20.

Przyczyną spadku wartości jena była zapowiedź agencji ratingowej Moody`s o możliwości obniżenia oceny zdolności kredytowej Japonii. Przypomnijmy, że wcześniej taką możliwość zapowiedziała też agenacja Standard and Poor`s. Jeżeli rzeczywiście doszło by w najbliższym czasie do obniżenia ratingu Japonii to przyniesie to dalsze, znaczące spadki kursu jena.

Dzisiaj podczas sesji europejskiej kurs EUR/USD powinien przebywać w przedziale 0,8735-0,8770. Testowania dolnych poziomów tego przedziału można się spodziewać podczas sesji nowojorskiej.