Opublikowane wyniki kwartalne nie stały się okazją do istotniejszych zmian postaw i preferencji inwestorów. Pomimo pojawiających się opinii, dobre dane o styczniowej inflacji raczej nie skłonią RPP do kolejnej obniżki stóp procentowych. W związku z tym nie należy oczekiwać istotniejszych spekulacji związanych z najbliższym posiedzeniem RPP. Uchwalenie ustawy budżetowej na 2002r. również nie wpłynie w sposób istotny na GPW. Zachowanie rynków zagranicznych w najbliższych dniach jest potencjalnym czynnikiem ryzyka i może stać się impulsem nadającym kierunek naszemu rynkowi. Opublikowane w środę dane o styczniowej sprzedaży detalicznej w USA oraz korekta w górę danych za grudzień zostały przyjęte bardzo optymistycznie. Niestety piątkowe dane z USA o wzroście cen produkcji przemysłowej w styczniu oraz o spadku jej wartości w styczniu i korekcie w dół danych za grudzień, zmieniły obraz stanu gospodarki USA na mniej korzystny. Również opublikowany w piątek wskaźnik zaufania konsumentów USA był gorszy niż oczekiwano. W tych okolicznościach piątkowe spadki na rynkach akcji w USA oraz Europie Zachodniej mogą być początkiem większego ruchu w dół.

Na początku dzisiejszej sesji należy oczekiwać spadków w dalszej części sesji jest możliwa stabilizacja.