Reklama

1349,9 pkt. już blisko ...

WIG20. Na razie indeks uformował spadkową trójkę z dnem na poziomie 1349,9pkt. W poniedziałek pomimo nienajgorszych nastrojów na giełdach zachodnich nasz rynek przez całą sesję zsuwał się, przekraczając wsparcie w rejonie 1359-1363pkt.

Publikacja: 19.02.2002 07:45

Zamknięcie wypadło na poziomie 1355,8pkt a więc zaledwie 6 punktów powyżej ostatniego lokalnego dna. Wczorajsza czarna świeca na wykresie indeksu WIG20 i dzisiejsze spadki na giełdach azjatyckich będą czynnikami motywującymi niedźwiedzie do presji na dalsze spadki. Przekroczenie poziomu 1449,9pkt będzie bardzo silnym sygnałem wskazującym na proces odwracania średnioterminowego trendu wzrostowego. Gdyż na wykresie pojawi się pierwsza spadkowa piątka. Wsparcie znajduje się w rejonie 1330-1350pkt. Jest ono dodatkowo wzmocnione przez linię trendu wzrostowego (w tym tygodniu biegnie ona w rejonie 1310-1330pkt.). Po zakończeniu piątki oczekuję silnej wzrostowej korekty (sygnałem wejścia w rynek będzie przekroczenie od dołu poziomu 1350pkt). Czynnikiem który może wywołać wzrosty będzie odreagowanie spadków na giełdach w USA (na rynku Nasdaq w tym tygodniu również powinniśmy zobaczyć spadkową piątkę, potem wzrostowa trójka) oraz spore przelewy z ZUS do OFE. Do końca zeszłego tygodnia wyniosły one zaledwie 174 mln zł. Po wzrostowej trójce która może potrwać około tygodnia rynek będzie gotowy do silnych spadków (wykres1). Będzie to ostatni moment do sprzedaży akcji i wejścia na krótko w silną falę spadkową, której celem będzie przełamanie linii średnioterminowego trendu wzrostowego. W ubiegłym tygodniu wskaźnik A/D line ustanowił nowe długoterminowe dno, co wskazuje na bardzo słabą kondycję szerokiego rynku. Indeks zachowuje się silnie dlatego, że jest podtrzymywany przez niewielką grupę spółek o dużej kapitalizacji a to nie jest oznaką zdrowego rynku.

Pekao SA - w ostatni czwartek przełamana została linia kilku sesyjnego trendu wzrostowego, w piątek padło wsparcie na poziomie 99,00 zł a w poniedziałek kolejne na poziomie 98,00 zł. Do dna z 6 lutego br. na poziomie 95,10 zł brakuje już niedużo. Uważam, że najbliższe sesje przyniosą dalsze spadki i mogą zatrzymać się w okolicy wsparcia na poziomie 92,50 zł, wzmocnionego dodatkowo przez kilkumiesięczną linię trendu wzrostowego. Wzrostowa korekta może wynieść ceny akcji nawet do 100,0-102,0 zł -będzie to jednak ostatni moment do sprzedaży bo potem przyjdzie kolejna fala spadkowa której celem będzie już przełamanie linii trendu wzrostowego (wykres2).

Prokom - opór na poziomie 130,0 zł przekroczony został tylko na dwie sesje, nie można więc było mówić o jego przełamaniu. Dobrze pokazała to poniedziałkowa sesja gdy kurs obniżył się do 129,0 zł. Od kilku tygodni buduje się formacja głowy i ramion, obecnie tworzy się prawe ramię (wykres3). Wysokość formacji 17,5 zł z linią szyi na poziomie 122,0 zł. Zasięg spadków to pułap 105,0 zł. Biorąc pod uwagę silny wzrost w ciągu ostatnich kilku miesięcy pokusa realizacji zysków jest duża, dlatego nie polecałbym kupna akcji po tak znacznym wzroście. Linia trendu wzrostowego biegnie w tym tygodniu w rejonie 130,4-132,8 zł. Jej przełamanie będzie silnym sygnałem pogorszenia sytuacji technicznej.

DJIA - inwestorzy w dalszym ciągu są bardzo ostrożni i wyczuleni po aferach związanych z upadłością Enronu i nieprawidłowościach w sporządzaniu raportów finansowych. W mniejszym stopniu powinny to odczuć spółki zgrupowane w indeksie DJIA. Na wykresie indeksu pojawiła się na razie spadkowa trójka zakończona 30 stycznia na poziomie 9529pkt (wykres4). Potem mieliśmy odreagowanie (w postaci korekty a-b-c) zakończone w czwartek na poziomie 10.052pkt. W ciągu 2 ostatnich sesji indeks obniżył się o blisko 150pkt, zamykając się w piątek na poziomie 9903pkt. Ten tydzień powinien być spadkowy. Wtorek może przynieść niewielki wzrost. Silny opór lokuje się już na poziomie 9950pkt. Potem oczekuję dalszych spadków. Krótkoterminowe wsparcia lokują się na poziomach 9850 i 9700pkt. W dłuższej perspektywie oczekuję silniejszych spadków (zasięg to rejon 9100-9200pkt).

Nasdaq Composite - w czwartek zakończyła się kilkusesyjna zwyżka. Do dna fali spadkowej z 23 stycznia br. na poziomie 1879pkt. zabrakło jedynie 1.5pkt! Potem inicjatywę przejęła strona podażowa. Indeks odbił się od linii trendu spadkowego i uformował czarną świecę. Piątek przyniósł dalsze pogłębienie spadków. Pierwsza fala w kolejnym impulsie spadkowym zakończyła się na poziomie 1801,7pkt. Przed nami są jeszcze dwie silne fale spadkowe które z łatwością powinny pogłębić prawie 3 miesięczne dno na poziomie 1772,2pkt (wykres5). Wtorek może przynieść niewielkie wzrosty. Silny opór znajduje się już w rejonie 1815-1820pkt. Potem spodziewam się przełamania wsparcia na poziomie 1800pkt. Jeszcze w tym tygodniu spodziewam się pogłębienia dna z 8 lutego na poziomie 1772,2pkt. Wsparcie znajduje się w rejonie 1740-1750pkt. Realizacja tego scenariusza spowoduje ukształtowanie się pierwszej dużej piątki, co będzie miało duże konsekwencje dla rynku.

Reklama
Reklama

Sławomir Dębowski

Dom Maklerski Banku Handlowego S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama