Warto zwrócić uwagę na sytuację techniczną na rynku EUR/PLN. Kurs znalazł dziś wsparcie w dolnej linii kanału spadkowego, którego kształtowanie się możemy obserwować na wykresie godzinowym od ponad tygodnia. Od tego momentu zaczęła się wzrostowa korekta EUR/PLN, która powinna sięgnąć 3,6300 EUR/PLN.

Inwestorzy oczekują dzisiaj na publikację danych GUS o styczniowej produkcji przemysłowej. Uczestnicy rynku oczekują, że produkcja spadła w styczniu w ujęciu miesięcznym o 7,3%. Roku do roku jej spadek przewidywany jest na 2,5%. Złe dane o wielkości produkcji mogą stworzyć dodatkową presję na RPP do obniżenia przez nią stóp procentowych. Wzrost oczekiwań inwestorów co do możliwej redukcji stóp może mieć co prawda pozytywny wpływ na wartość złotego, jednak naszym zdaniem jeżeli dzisiejsze dane okażą się niekorzystne to pierwszą reakcją na to będzie osłabienie się krajowej waluty.

Na początku sesji europejskiej euro traciło na wartości w stosunku do dolara i kurs EUR/USD spadł poniżej 0,8670. W dalszej części sesji euro nadrobiło nieco straty i jego notowania wzrosły do 0,8690 EUR/USD.

Z opublikowanych dzisiaj danych makroekonomicznych wynika, że produkcja przemysłowa w Eurolandzie wzrosła w grudniu o 0,8%. Jako, że informacje ta była zgodna z oczekiwaniami większości inwestorów to nie wywarła większego wpływu na wartość waluty europejskiej.

Naszym zdaniem należy utrzymywać krótkie pozycje w euro ponieważ oczekujemy spadków kursu EUR/USD do 0,8640.