Tak się akurat składa, że poziomy przez nie wyznaczone, właśnie teraz pokrywają się w okolicach wspomnianych już 597 pkt.

Uważam, iż w krótkim terminie pojawiła się realna szansa na niewielki wzrost (nie sądzę, by ewentualnej zwyżce udało się domknąć w cenie zamknięcia lukę bessy z 19 lutego). Świadczy o tym przebieg piątkowej sesji oraz przede wszystkim wygląd szybkich wskaźników technicznych. MACD wyhamował spadki i być może wykona korekcyjny ruch w stronę poziomu równowagi. Podobnie zachowuje się Ultimate, z tą różnicą, że kilka dni temu zniżkował on do poziomu niższego od tego, jaki notował w październiku czy grudniu ubiegłego roku. Być może wystąpił sygnał wyprzedzający przyszłe (po drobnej wzrostowej korekcie) przełamanie linii trendu wzrostowego. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że mamy właśnie do czynienia z odwracaniem trendu rosnącego na średniej kroczącej z 45 sesji.

Dominik Staroń

analityk