Z takim udziałem w WIG20 zachowanie tej spółki ma ogromne znaczenie dla obrazu całego rynku. Ta sprawa ma także inny kontekst. Chodzi o to, że niedźwiedzie przechylają szalę na swoją korzyść nawet na walorach., które do tej pory były ostoją byków. To obrazuje proces stopniowego, acz konsekwentnego przejmowania kontroli nad rynkiem przez podaż. W zasadzie tylko BZ WBK, BRE i Prokom przedstawiają się korzystnie, choć kształtowaniu ostatnich szczytów towarzyszą już wyraźne negatywne dywergencje. Podobnie było w przypadku Pekao, gdzie dywergencje szybko znalazły odbicie w osłabieniu notowań.

Obroty na rynku utrzymują się na podobnym poziomie, jak wczoraj, więc nie można powiedzieć, że podaż przypuściła atak na rynek. To raczej wynik słabości kupujących, którzy dopuszczają do osuwania się rynku w dół. Bez wątpienia zamknięcie poniżej podanej powyżej strefy wsparcia będzie negatywnym sygnałem. Będzie on zapowiadał kolejną próbę przebicia się poniżej 1339 pkt., gdzie znajduje się listopadowy szczyt wzmocniony podstawą świecy z 25 lutego.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu