O kanale wzrostowym można zapomnieć. Początek sesji w USA nie pozostawił
wątpliwości co do kondycji naszego rynku. Minusy na amerykańskim rynku były
oczekiwane i wydają się być tylko pretekstem do wyprzedaży. A ta sprowadziła
kontrakty pod dolne ograniczenie kanału i pod wsparcie 1387 pkt. Kolejne
minima przyszły już bardzo szybko. Kontrakty7.gif To samo na indeksie -