Pomimo niskich obrotów i niskiej podaży akcji indeksy znacznie zniżkowały ze względu na brak popytu. Biorąc pod uwagę fakt, że indeks WIG 20 jest na poziomie wsparcia oraz, że wczorajszy spadek miał miejsce przy bardzo niskich obrotach, istnieją przesłanki do powstrzymania spadków na sesji dzisiejszej. Rynek może zostać zdynamizowany przez oczekiwanie na publikację danych o PKB strefy euro za 4 kwartał ub. r. Kluczowym dla koniunktury na rynku jest postawa OFE, która jest oczywiście pochodną napływu środków. Biorąc pod uwagę kwoty które wpłynęły z ZUS do OFE w pierwszych dwu miesiącach br. należy sądzić, że wpływy te powinny być większe, biorąc pod uwagę czy to kwoty z poprzednich miesięcy czy też z początku ub. roku. Rynek więc będzie oczekiwał napływu środków w najbliższych dniach, dlatego ewentualna korekta nie powinna być głęboka. Jednak przełamanie wsparcia, który stanowi linia trendu wzrostowego zapoczątkowanego w październiku, jest bardzo możliwe. W wyniku ewentualnego istnieje potencjał spadku indeksu WIG 20 do poziomu 1350 pkt. Na sesji dzisiejszej bardziej prawdopodobne jest oscylowanie rynku na poziomie wczorajszego zamknięcia.

W dniu dzisiejszym spodziewamy się stabilizacji rynku na poziomie zbliżonym do wczorajszego zamknięcia.