Z opublikowanych w piątek danych wynika, że produkcja przemysłowa wzrosła w USA w lutym o 0,4%. Było to największe tempo wzrostu produkcji zanotowane od czerwca 2000 roku. Inwestorzy oczekiwali mniejszego wzrostu produkcji bo o 0,2% m/m. Większy od oczekiwanego wzrost wywołał szybką aprecjację dolara w stosunku do euro.

Inną korzystna dla dolara informacją były wstępne dane o indeksie Michigan Sentiment obrazującym nastroje panujące wśród amerykańskich konsumentów. Indeks ten wzrósł w marcu do 95 pkt. z wcześniej notowanych 90,7 pkt. Analitycy spodziewali się wzrostu tego indeksu jednak jedynie do 92,9 pkt.

Dzisiejsza sesja azjatycka oraz otwarcie handlu europie niekorzystnie odbiły się na wartości japońskiego jena, którego kurs wzrósł do USD/JPY 130,40 podczas gdy w piątek w Nowym Jorku notowany był w granicach 129,00-129,20. Niekorzystnie na wartości waluty japońskiej odbiły się pogłoski, że większość przepływów związanych z repatriacją zysków dokonywanych przez japońskie przedsiębiorstwa zakończy się w tym tygodniu. Inwestorzy oczekują, że również w tym tygodniu japońskie instytucje finansowe rozpoczną większe inwestycje w zagraniczne papiery wartościowe.

Uważamy, że spadki kursu EUR/USD do 0,8770 należy w najbliższym czasie wykorzystać do zakupu euro, gdyż po osiągnięciu tego poziomu można się spodziewać pewnych wzrostów kursu do 0,8830.