Reklama

Selektywny spadek

Poniedziałkowa sesja stała pod znakiem wyraźnej wyprzedaży kilku spółek, co wpłynęło negatywnie na obraz całego rynku. Najbardziej taniały firmy telekomunikacyjne - Elektrim (co akurat na indeksy tak dużego wpływu nie ma) oraz TP S.A. (co po rewizji składu WIG20 ma większy wpływ niż wcześniej).

Publikacja: 18.03.2002 17:19

Do tego doszła zniżka dwóch dużych banków (BZ WBK, BRE) i spadek indeksu blue chipów o 1,6% stał się faktem.

Dwie wymienione we wstępie firmy odpowiadały za połowę obrotów. Pokazuje to, że reakcja inwestorów na złe informacje jest bardzo nerwowa, a na pozostałych walorach niewiele się dzieje. Na rynku wciąż nie ma nowego kapitału, a zaklinane przez wielu OFE nie śpieszą się z zakupami polskich akcji.

Mimo oczekiwanego wzrostu przelewów z ZUS nie spodziewałbym się OFEnsywnych zakupów do końca marca. Najwięksi gracze na emerytalnym rynku mają wysokie zaangażowanie w akcjach, a popyt za strony średnich i mniejszych funduszy wywindowałyby średnią ważoną stopę zwrotu, którą być może i bez tego nie wszystkim OFE w tym kwartale uda się osiągnąć.

W sytuacji braku popytu prawdopodobne jest dalsze osuwanie się rynku w okolice wsparć na poziomie 1300-1330 punktów i dopiero wtedy wyhamowanie spadków. Do tego wyższego poziomu, który jest lokalnym dołkiem indeksu z drugiej połowy lutego wcale nie pozostało już tak daleko.

Bartosz Opaliński

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama